śmieszne filmiki

Jedna z nich zauważyła: - Spójrz, jakie fajne ślady jelenia! - Coś ty, to przecież ślady wilka! - Ale nie, to na pewno ślady jelenia! Zastanawiały się, rozważały, a po kwadransie zostały przejechane przez pociąg... - Dlaczego blondynka lubi słuchać "zajętego" sygnału telefonu? - Bo na pytanie "kto jest najmądrzejszy na świecie?" odpowiada: ti, ti, ti... - Może porozmawiamy? - proponuje chłopak swojej dziewczynie - blondynce na przyjęciu. - Och, nie! Jestem taka zmęczona, lepiej zatańczmy! - Co robi blondynka, gdy dostanie narty wodne? - Szuka pochyłego jeziora! Rozmawiają blondynki: - Ja jadę na wczasy, żeby schuść. - Ja jeżdżę do sanatorium, żeby zgrubść. Do pokoju wchodzi trzecia blondynka, która przez otwarte drzwi słyszała całą rozmowę: - Od waszego gadania można ze śmiechu pęc! Blondynka wybrała się do filharmonii. - Czy nie sądzi pani, że w tej sali jest kiepska akustyka? - pyta w czasie przerwy sąsiad. - Ma pan rację, ja też nic nie widzę! - Dlaczego tak mało blondynek gra w piłkę nożną? - Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które zechciałyby wystąpić w takich samych kostiumach! Blondynki - różne Blondynka jedzie windą razem z brunetką.

SAYC

- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz śmieszne filmiki - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze.

Jas pyta babcie: - Babciu skad sie biora dzieci ? Babcia: no, bociany je przynosza. Malgosia do jasia: powiedz jej prawde bo umrze i nie bedzie wiedziala Pani do Jasia: powiedz wierszyk .. Jasio: Moze, polskie moze, Stoi w tobie dziewcze hoze. A w tym mozu swisty, gwizdy, Woda siega jej do kolan Pani: Jasiu, gdzie tu rym ? Jasio: jak wody przybedzie to i rym bedzie... - Dlaczego ciagle spozniasz sie do szkoly? - pyta nauczycielka Jasia. - Bo nie moge sie obudzie na czas... - Nie masz budzika? - Mam, ale on dzwoni wtedy gdy ôpië. Jasio pisze wypracowanie. Kuternoga efektowna pewnie pisze stylistyczne karteczki.